- W takim razie proszę wyjść.

kopię.
ją za obie ręce, w skrajnym zdenerwowaniu. - Naprawdę zrobię to,
Tak jak poprzednio, spała sama. Może po prostu nie chciała się przy nim czuć bezpiecznie, może podobał jej się ten podniecający niepokój, jaki niosła myśl o jego dotyku. Może nie chciała mu zaufać? Już od bardzo dawna nie obdarzyła nikogo zaufaniem, właściwie dorastała w przekonaniu, że nie warto tego robić. Człowiek, który ufał, otwierał się i stawał podatny na zranienie.
- Nie zrozum mnie źle. Ja jej nie obwiniam.
- Nie mam-przyznała-ale nie jest tak źle, jak wygląda.
niż do Emila. - Bardzo mi będzie potrzebne. Tego jestem
Nowego Jorku, do Ethana, Susan i chłopców, do ludzi, którzy zawsze
- Kochanie, to wszystko jest takie trudne pod niektórymi
rozumiał, że uczucia Imogen miały dla jej babki pierwszeństwo - to
- Jak to się stało, Karo? - Przycisnął twarz do szyby, aż zaszła
postąpi.
je odkryła, powiedziałaby mi.
możemy — stwierdziła stanowczo Tempera.
- Na pewno w normalnej rodzinie... to znaczy, w normalnym,


zaufać, wrócisz do studia. Nawet nie myśl, Ŝe przestaniesz u mnie pracować.

mężczyzna byłby zły, gdyby nie dostał tego, czego pragnie.
Wszyscy posłusznie zamilkli.
Hampstead.

136

- Pani Caird zamieszka w apartamencie nad garażem - poinformował
- Zastałem ją w lesie razem z Arabella. Muszę usłyszeć od niej, co się tam, do diabła, działo.
Mark skinął głową.

Jeśli nadal zamierzasz za mną iść, to z góry uprzedzam,

wyjdzie z domu, nim ona zejdzie z dziećmi na śniadanie,
R S
- Przyjechali! Chodźmy!